Wtorek na jednosladzie: Po prostu zasnął
Do zdarzenia doszło przy ul. Lompy w Bielsku-Białej
Wczoraj wieczorem policjanci otrzymali informację o mężczyźnie jadącym na skuterze, który nagle przewrócił się na chodnik. “Z relacji świadków wynikało, że kierowca nie może wstać o własnych siłach. W czasie czynności prowadzonych przez policjantów wyszło na jaw, że w czasie jazdy pijany kierowca po prostu zasnął, utracił panowanie nad pojazdem i przewrócił się” - opowiada Elwira Jurasz, oficer prasowy bielskiej policji.
44-letni bielszczanin bełkotał i ledwo trzymał się na nogach, ale odmówił poddania się badaniu alkomatem. W wyniku wypadku doznał urazu żeber i stłuczenia głowy. Za kierowanie motorowerem w stanie nietrzeźwości może spędzić w więzieniu najbliższy rok.
http://gazeta.pl/
[fe, 2009-10-02]
